środa, 12 czerwca 2013

Akcja reanimacja, czyli nowa odsłona fotela

Jako fanka odnawiania starych mebli, chciałam dzisiaj pokazać efekt metamorfozy jakiej poddałam pewien fotel. Był to prezent ślubny dla Ali i Marcina, którym aranżowałam mieszkanie (to mieszkanie). Od początku było wiadomo, że w salonie (tym salonie) ma stanąć stary fotel w nowej odsłonie. Nie było tylko konkretnego fotela. Pewnego dnia szperając w poszukiwaniu skarbów po portalu Tablica.pl trafiłam na dwa klubowe cacka w przystępnej odległości od mojego mieszkania i się skupiłam.

Gdy dostałam je w swoje ręce fotele wyglądały tak:
Fotel - wygląd przed akcją odświeżania
Jako, że aranżacja nie przewidywała miejsca na dwa takie meble, trzeba było brutalnie rozdzielić rodzeństwo.
Wybrany fotel został poddany następującym zabiegom odmładzającym:
- pomalowałam mu nogę (użyłam czarnej matowej farby Hammerite na rdzę);
- dostał nową gąbkę, by wygodniej się na nim siedziało i wygodniej o niego opierało;
- pan tapicer obił go na nowo w szare wdzianko i dodał czarne guziki. 

Fotel po przeróbkach wyglądał tak:
Fotel po metamorfozie
Zdjecie: j.march.
Fotel po metamorfozie
Zdjęcie: j.march.
Fotel po metamorfozie
Zdjęcie: j.march. 
Fotel po metamorfozie
Zdjecie: j.march. 
Jako, że ciężko pojawić się na ślubie z fotelem pod pachą, to zrobiłam z niego puzzle i zapakowałam w małe pudełko:
Zdjęcie poskładanych puzzli od Marcina
Fotel jest już w rękach nowych właścicieli. Pojawiło się natomiast jedno małe zagrożenie dla jego świeżej tapicerki - mała szalona kotka - ciekawe, czy uda się Grandzie przerobić fotel na drapak :)

Teraz tylko drugi staruszek czeka na nowe ciuszki. Może są jacyś chętni na odnowionego bliźniaka?

wtorek, 11 czerwca 2013

Własne "M", czyli u Ali i Marcina cz.3

O mieszkaniu Ali i Marcina pisałam już tutaj i tutaj. Teraz wybierzemy się na salony. 
Salon, który zyskał trochę na wielkości dzięki zredukowaniu nieco zbyt dużego korytarza jest połączony z aneksem kuchennym i ma wyjście na balkon. Znalazła się w nim zarówno część jadalna, jak i wypoczynkowa. Jest to pomieszczenie, które najbardziej uległo przeobrażeniu. 
Przed remontem salon wyglądał tak:
Salon przed remontem
Żeby nie nadwyrężać wyobraźni wrzucę jeszcze raz rzut aranżacji całości:
Rzut mieszkania
Projekt: j.march. 
Kuchnia, która inwestycyjnie jest w dalszych planach remontowych jest otwarta na salon, póki co dorobiła się jedynie nowych płytek podłogowych w formie dużych szarych tafli i została oddzielona od korytarza za pomocą murowanego ściano-regału. Regał wzniesiony z cegły rozbiórkowej został pomalowany na biało (podobnie jak ściana w korytarzu) i teraz czeka już tylko na półki. W części jadalnej przewidzieliśmy miejsce na stół na 6 osób (z możliwością jego rozłożenia przy odwiedzinach większej grupy gości) i na jej tyłach fikuśny regał na książki. Część wypoczynkowa to narożnik ze stolikiem i odnowionym starym fotelem i ściana ze sprzętem RTV. 
Podłogę pokrywają panele w ciepłych kolorze. Ściany są w większości niebieskie, wyjątek stanowi okolica kuchni, która w oczekiwaniu na kafle ścienne została pomalowana na biało, i ściana z wejściem do salonu - istny czarny charakter. 
Na ścianach przewidziałam plakaty, o których pisałam tutaj i tutaj

Na wizualizacjach projekt wyglądał tak:
Salon - widok na jadalnię
Projekt: j.march.
Salon - widok na część wypoczynkową
Projekt: j.march.
Salon - widok na wejście do salonu
Projekt: j.march.
Aneks kuchenny
Projekt: j.march.
Salon - widok z aneksu kuchennego
Projekt: j.march.
Teraz na zakończenie brudnych prac aranżacyjnych wygląda tak:
Salon - widok na wyjście na balkon
Salon - widok na aneks kuchenny - jeszcze przed wymianą mebli
Salon - widok od strony wejścia
Salon - widok na część jadalną 
Salon - regał z cegły rozbiórkowej
Salon - wejście z korytarza

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Własne "M", czyli u Ali i Marcina cz.2

Tutaj zaczęłam pisać o mieszkaniu Ali i Marcina. Opowiedziałam o zmianach w ustawieniu ścian działowych jakie wprowadziliśmy i o koncepcji aranżacji korytarza. Dzisiaj zajrzymy do sypialni. Sypialnia to średniej wielkości pokój, szeroki na 3m, długi na prawie 4,5m. 

Przed remontem pokój wyglądał tak:
Sypialnia - stan przed remontem
Punktem pierwszym programu była zmiana koloru ścian. Ściana u wezgłowia łóżka, czyli ściana z wejściem do pokoju została przewidziana jako fioletowa, a pozostałe ściany - jako szare. Główny mebel, czyli oczywiście łóżko, właściciele chcieli mieć tapicerowany. Nad łóżkiem ma zwisnąć dzieło wykonane przez Alę - też w odcieniach szarości. Po obu stronach łóżka znajdą się dywaniki, lampy i stoliki nocne. Tutaj proponowałam stoliki w formie pieńków, ale w toku ustaleń wyszło, że koniecznie muszą mieć szuflady, a jako, że takie rzadko rosną, to pieniek będzie pełnił formę taboretu, a na miano stolików nocnych będą musiały zasłużyć rasowe meble :) Na przeciwległej ścianie przewidzieliśmy miejsca do przechowywania ubrań, czyli komody i szafę. Na prawo od wejścia jest miejsce na toaletkę lub poręczne biurko (z pieńkiem rzecz jasna). Przy oknie zawisnąć mają fioletowe zasłony. 
Tak pokój wygląda na wizualizacjach: 
Sypialnia - widok na wejście
Projekt: j.march.
Sypialnia - widok od strony wejścia
Projekt: j.march.
Teraz na etapie dążenia do wykończenia wygląda tak:
Sypialnia w czasie prac remontowych
Sypialnia w czasie prac remontowych 
Przy ostatnich odwiedzinach widziałam, że przyjechało już łóżko, z niecierpliwością czekam na dalsze elementy układanki.