Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Mieszkaniowy ekshibicjonizm - cz.1

Czy jeśli na bloga wnętrzarskiego wrzuca się swoje mieszkanie, to znaczy, że przeszło się na ciemną stronę internetowej mocy? Pytam, bo chciałam zaprezentować tutaj nasze (moje i Michała) M. Trochę mam tremę, bo z jednej strony, to przedsięwzięcie wnętrzarskie, któremu poświęciłam najwięcej czasu i które na co dzień daje mi dużo satysfakcji, a z drugiej strony projekt, przy którym najmniej obchodziło mnie, czy komuś, poza mną i Michałem, przypadnie do gustu, bo najważniejszą wytyczną było to, żebyśmy my czuli się jak u siebie.
Ja lubię wnętrzarski minimalizm, ciepłe drewno, jasne wnętrza, mało kolorów. Michał jest uczulony na "babskie" i "babcine" ozdobniki (cytat z mojego Małżonka), odpada w jego opinii wszystko, co się błyszczy, mieni, jest zbyt fikuśne, zbyt wzorzyste lub różowe. Jak go zapytacie, to jedynym wymaganiem mojego Męża było, żeby w mieszkaniu była wanna, ale jak wejdziemy w szczegóły, to okaże się, że jednak "te płytki lepiej nie", "ch…

Najnowsze posty

Uspokoić elewację :)

W prostej formie

Psi pokój