piątek, 21 lipca 2017

Po kawalersku

Remont u Kaja zbliża się ku końcowi, a ja z niezłym opóźnieniem wrzucam projekt wykonywanej aranżacji wnętrz - salonu z aneksem kuchennym i łazienki.
Mieszkanie kawalera w szarościach.
Proj. J. Bielak
W mieszkaniu miało być męsko, nowocześnie i betonowo. Projektowanie rozpoczęłam od trzech koncepcji kolorystycznych i zaproponowania drobnych zmian w układzie pomieszczeń. Na podstawie wykonanych moodboardów Kaj pozostał wierny założonym pierwotnie szarościom i ostatecznie odrzucił proponowane przeze mnie ich przełamanie eleganckimi granatami lub cieplejszym brązem. 
Moodboard - szarości
Proj. J. Bielak
Moodboard - brązy
Proj. J. Bielak
Moddboard - granaty
Proj. J. Bielak


Prezentowany przez dewelopera rzut mieszkania zakładał ciąg kuchenny biegnący przez całą długość salonu i skupioną z drugiej strony część wypoczynkową. 
Pierwotny rzut mieszkania (materiały dewelopera)
Przyszłemu mieszkańcowi zależało jednak na dużych rozmiarów telewizorze i możliwości oglądania telewizji z kanapy (a nie, jak w pierwotnej aranżacji - z fotela). Zaproponowałam drobne zmiany w układzie ścian umożliwiające korzystniejsze ustawienie części dziennej salonu.
Rzut salonu w wersji 1
Proj. J. Bielak
Rzut salonu w wersji 2
Proj. J. Bielak
Rzut salonu w wersji 3
Proj. J. Bielak


Po wybraniu przez Kaja optymalnego dla niego ustawienia w wersji 2 zabrałam się za aranżację salonu z aneksem kuchennym. Jako, że dominować miały w nim szarości, żeby nie było za zimno i ponuro, za towarzysza dostały ciepłe drewno dębowe. 

W salonie miała pojawić się betonowa ściana. Betonowe płyty trafiły zetem za kanapę. Żeby urozmaicić nieco tę szarą plamę, zawisły na nich trzy rysunkowe plakaty postaci z Gwiezdnych Wojen. Przed jasno szarą kanapą stanęły dwa stoliki "betonowe". Żeby doświetlić kącik przy kanapie i kąt jadalny na ścianie zaprojektowałam dwie lampy na wysięgniku. 
Salon - część wypoczynkowa z kanapą i stolikami.
Proj. J. Bielak
Kaj zastrzegł, że nie będzie robił wystawnych kolacji, więc jako kącik jadalny wystarczy mu mały rozkładany stolik, toteż takowy pojawił się w kącie salonu.

Salon - część wypoczynkowa z kanapą i stolikami oraz kącik jadalny.
Proj. J. Bielak
W części telewizyjnej znalazł się spory telewizor, kolumny i szafka TV. Nad telewizorem pojawiła się niewielka półka na książki.
Salon - część wypoczynkowa - widom na część telewizyjną.
Proj. J. Bielak
Aneks kuchenny został zaprojektowany w formie litery U. Szare gładkie fronty szafek i betonowe płytki zostały ocieplone drewnianymi blatami i dębowym panelem ściany nad blatem. Czarne malowanie ściany oddzielającej aneks od salonu i czarne sprzęty stanowią wyraźny akcent przełamujący szarości.
Nad półwyspem kuchennym zawisły drewniane lampy. 
Aneks kuchenny - widok na aneks z sofy.
Proj. J. Bielak
Aneks kuchenny - widok na aneks z sofy.
Proj. J. Bielak
Aneks kuchenny i kącik jadalny.
Proj. J. Bielak
Salon z aneksem - widok na aneks kuchenny i salon od wejścia.
Proj. J. Bielak
Łazienka w mieszkaniu Kaja to małe pomieszczenie. Właścicielowi zależało na zachowaniu szaro-czarnej kolorystyki z dużego pokoju. Wyposażenie łazienki jest standardowe: kabina prysznicowa, umywalka, toaleta i pralka. Zaproponowałam Kajowi dwie opcje kolorystyczne: pierwszą w bezpieczniejszych, bo jaśniejszych szarościach przełamanych drewnem oraz drugą - czarno-białą. Kaj zdecydował się na opcję w bieli i czerni. Poniżej oba proponowane rozwiązania kolorystyczne z dwoma ustawieniami sprzętów.

Opcja 1 łazienki - szaro-drewniana z toaletą i pralką ustawionymi na lewej ścianie łazienki.
Mała łazienka w szarościach.
Proj. J. Bielak
Mała łazienka w szarościach.
Proj. J. Bielak

Mała łazienka w szarościach.
Proj. J. Bielak

Mała łazienka w szarościach.
Proj. J. Bielak
Opcja 2 łazienki - czarno-biała z pralką i toaletą ustawionymi na ścianie na przeciw wejścia. 
Mała łazienka czarno-biała.
Proj. J. Bielak

Mała łazienka czarno-biała.
Proj. J. Bielak
Mała łazienka czarno-biała.
Proj. J. Bielak





wtorek, 11 października 2016

Żyjąca ściana




Zielona ściana, albo tłumacząc dosłownie z angielskiego - żyjąca ściana lub pionowy ogród, to pomysł opatentowany w 1938 roku przez Stanleya Hart Whitea na dekorację ścian roślinami. 

Zielone ściany to wolnostojące lub mocowane do ścian budowlanych panele z roślinami uprawianymi w sposób hydroponiczny, czyli bezglebowo, na pożywkach wodnych. Istnieją też alternatywne metody wykonywania wertykalnych ogrodów - np. z wykorzystaniem nieco odchylonych od pionu doniczek, montowanych na specjalnie przystosowanym do tego stelażu. 
Zdjęcie: www.inhabitat.com
Wertykalne ogrody to coraz częstszy sposób na przywracanie zieleni betonowym dżunglom, jakimi są w większości nasze miasta. To również sposób na nietuzinkowe uzupełnienie aranżacji mieszkań i domów. W zależności od usytuowania względem stron świata i oświetlenia zielonej ściany, dobierając odpowiednie gatunki roślin, można stworzyć magiczną kompozycję urozmaicającą wystrój naszego salonu, korytarza, kuchni, czy nawet łazienki. Jedyne pomieszczenie, w którym ciężko sobie wyobrazić zieloną ścianę to chyba sypialnia ze względu na konflikt interesu w zapotrzebowaniu na tlen u ludzi i u roślin :) 

Poniżej kilka magicznych inspirujących aranżacji pomieszczeń z wykorzystaniem zielonych ścian. 


Salony
Zdjęcie: www.flowall.com
Zdjęcie: www.pinterest.com
Zdjęcie: www.decoist.com
Zdjęcie: www.br.pinterest.com
Zdjęcie: www.pinterest.com
Zdjęcie: www.pinterest.com
Korytarze
Zdjęcie: www.pinterest.com
Zdjęcie: www.qarmazi.com
Łazienki
Zdjęcie: www.irastar.com
Zdjęcie: www.houzz.com
Zdjęcie: www.pinterest.com




Zdjęcie: www.peard.com.au
Zdjęcie: www.minimalisti.com
Kuchnie i jadalnie
Zdjęcie: www.decoist.com
Zdjęcie: www.theinteriordirectory.com
Zdjęcie: www.home-designing.com
Zdjęcie: www.dwellwithdignity.org
Zdjęcie: www.decoist.com
Od samego patrzenia na te zdjęcia mam zaraz lepszy humor i jestem spokojniejsza, więc efekt takie "namacalnej" żywej ściany na człowieka musi być naprawdę rewelacyjny :) 

środa, 5 października 2016

Z tęsknoty za kamienicą

Marta i Łukasz mieszkają w bloku, ale tęskno im było do bardziej kamienicznych klimatów. Po ślubie zdecydowali się wyremontować swoje mieszkanie w taki sposób, by można w nim było zapomnieć to tym, że znajduje się ono na blokowisku. Poniżej kilka ujęć z moich prostych wizualizacji do ich projektu.
Mieszkanie w bloku
Proj. J. Bielak
Rzut mieszkania
W samym układzie mieszkania nie zaplanowaliśmy z Właścicielami żadnych zmian - wszystkie pomieszczenia zostały tam, gdzie były i takiej wielkości, jakiej były. Wchodząc do mieszkania wkracza się do korytarza, wokół którego promieniście usytuowane są pozostałe pomieszczenia. Na wprost wejścia znajduje się łazienka, obok niej stosunkowo mała kuchni, po prawej stronie jest salon sąsiadujący z sypialnią.
Rzut mieszkania dwupokojowego
Proj. J. Bielak
Marcie i Łukaszowi zależało na klasycznym wykończeniu mieszkania, więc projekt przewidywał wymianę wszystkich drzwi wewnętrznych na klasyczne białe drzwi płycinowe. Mieszkanie nie jest zbyt duże, więc zaplanowaliśmy jego wykończenie jasnymi meblami - głównie białymi. Żeby bieli nie było po remoncie zbyt dużo, na ścianach miały się pojawić kolory, stonowane, ale kolory :) Posadzka spajająca wszystkie pokoje przewidziana została w ciepłym odcieniu naturalnego dębu z wykończeniem białymi dużymi listwami przypodłogowymi.

Korytarz
Centralnie usytuowany korytarz stanowi przejście między wszystkimi pomieszczeniami. Do tej pory był fioletowy i dość ciemny. Jak każdy korytarz w mieszkaniu, po remoncie miał być praktyczny. W związku z tym projekt przewidywał, że za drzwiami wejściowymi będzie w nim miejsce na szafę na wymiar, w której zmieszczą się ubrania wierzchnie gości oraz szuflady na czapki, rękawiczki, szaliki i obecnie noszone buty. Przy wejściu do łazienki przewidziane zostało miejsce na spore lustro. Do tej pory w korytarzu stała duża komoda - pamiątka rodzinna Marty. Piękny i praktyczny mebel nie zmienił miejsca po remoncie - nadal wita gości na wejściu. 
Korytarz w mieszkaniu dwupokojowym
Proj. J. Bielak
Korytarz - po lewej wejście do mieszkania, po prawej - drzwi do łazienki.
Proj. J. Bielak

Duży pokój
Salon to centrum życia rodzinnego i towarzyskiego. Musiał być tak zaprojektowany, żeby znalazło się w nim miejsce na stół jadalny (w małej kuchni nie ma miejsca na stół), na miejsce do czytania dla Marty, na centralnie ustawiony telewizor z miejscem przed nim dla Łukasza i jego gier, na przechowywanie (książek, pamiątek, ale i odzieży) oraz na spory, rozkładany narożnik, żeby wygodnie przyjmować gości i móc im zaoferować nocleg. 
Salon w mieszkaniu dwupokojowym - widok na część telewizyjną
Proj. J.Bielak
Salon w mieszkaniu dwupokojowym - widok na część jadalną
Proj. J. Bielak
Salon w mieszkaniu dwupokojowym - widok na część wypoczynkową
Proj. J. Bielak
Salon w mieszkaniu dwupokojowym - widok na wejście do salonu
Proj. J. Bielak

Łazienka
Łazienka przed remontem wyposażona była w wannę, jednak Marta z Łukaszem zdecydowali się z niej zrezygnować na rzecz prysznica i dodatkowego miejsca do przechowywania. W dość długiej i wąskiej łazience, poza kabiną prysznicową znalazła się umywalka z szafką, pralka, toaleta, praktyczny grzejnik, szafa na kosmetyki oraz lustro-szafa nad umywalką. 
Widok na łazienkę od strony wejścia
Proj. J. Bielak
Widok na łazienkę od strony wejścia
Proj. J. Bielak
Widok na wejście do łazienki
Proj. J. Bielak

Sypialnia
To pomieszczenie u Marty i Łukasza miało być praktyczne i rozwojowe :) Duża szafa, zajmująca całą jedną ścianę w pokoju, była bardzo praktyczna i nie miało sensu jej demontowanie, więc w ramach projektu zyskała tylko nowe jasne fronty w skandynawskim stylu. Do sypialni przeprowadziła się komoda, która do tej pory stała w salonie. Pod oknem znalazło się miejsce na rozkładane łóżko z widokiem na telewizor. 
Sypialnia w mieszkaniu dwupokojowym - widok od wejścia
Proj. J. Bielak
Sypialnia w mieszkaniu dwupokojowym - widok os strony okna
Proj. J. Bielak
Projekt obejmował również kuchnię, ale nie wymagała ona wizualizacji, więc przedstawić ją będę mogła dopiero, jak uda mi się wybrać do Marty i Łukasza w jakiś słoneczny dzień i zrobić zdjęcia efektu prac :)