środa, 28 listopada 2012

Mieszkanie poukładane

Dzisiaj mam do pokazania zadanie aranżacyjne - jego tematem była organizacja mieszkania świeżo upieczonego małżeństwa. Mieszkanie, jak to mieszkanie w blokach z wielkiej płyty charakteryzowało się dużą ilością małych pomieszczeń, z których najmniejsze były łazienka i kuchnia. Parze zależało na tym, żeby w mieszkaniu znalazł się przestronny salon, wygodna sypialnia i mały gabinet do pracy. Chcieli, żeby istniejącą malutką łazienkę zastąpiła większa. Oboje kładli duży nacisk na otwartą przestrzeń.
Mieszkanie przed zmianami
W powstałej aranżacji ze względu na piony kanalizacyjne nie zmieniłam lokalizacji kuchni i łazienki, ale kuchnię otwarłam na salon poprzez wyburzenie jej ścian, a łazienkę powiększyłam kosztem korytarza. Zamiast trzech długich i wąskich pokoi powstała przestronna sypialnia ze sporą garderobą i dużym łóżkiem oraz wygodny gabinet, który w razie potrzeby można zagospodarować na pokój gościnny, ponieważ spokojnie poza biurkiem mieści się w nim wygodna sofa i szafa na dokumenty, książki i inne bibeloty, które niekoniecznie mają rzucać się w oczy. Salon został w tym miejscu, w którym był, bo jego przeniesienie wiązałoby się z odłączeniem go od balkonu, ale połączony z kuchnią stał się zdecydowanie bardziej przestronny. I tak w salonie mamy stół jadalny dla minimum 4 osób, kącik wypoczynkowo-telewizyjny i jeszcze jedną sporą szafę, bo miejsca do przechowywania nigdy za wiele. W korytarzu jest wystarczająco dużo miejsca na wieszaki i stojak na buty, a w ściennej wnęce kryje się garderoba. Efekt - zdecydowanie więcej luzu. 
Mieszkanie po naniesieniu zmian
Autor: j.march,